Afirmacje dla tworzących związki


Każdy moment, gdy świadomie podejmujesz temat pracy nad swoimi związkami, zarówno tymi, tworzonymi przez Ciebie w tym życiu, jak i tymi, do których chcesz świadomie powrócić, by zmienić swój wewnętrzny stosunek do dawnych ról, jest bardzo ważnym momentem, bo nieświadomie inicjujesz proces przemiany, a raz ruszony temat zwyczajnie będzie domagać się kontynuacji, aż poczujesz zadowolenie z osiągniętego rezultatu.

Każdy Twój związek jest ważny i tak go najlepiej potraktować.

Każda dusza, która zdecydowała się wejść z Tobą w relację, musiała dostrzec ważność w twojej energii dla swojego rozwoju, ale, ona sama także musiała stanowić dla ciebie stan, który wydał ci się na tyle inspirujący, że dostrzegłeś w nim dla siebie możliwość rozwoju i sprawdzenia poziomu swojej woli, mocy i wiedzy.
Podejmując proces uzdrawiania, zapewne od razu zderzysz się z emocjami, którymi otoczyłeś w pamięci daną relację. Nie jest to przyjemne doznanie, bo im więcej energii emocjonalnych w orbicie danej relacji, tym nieprzyjemniejsze o niej wspomnienie.

Jednak, nie miej pretensji do samych emocji, że są nieprzyjemne. One same w sobie nie są niczemu winne. Ich wibracja, najlepiej, po prostu pasowała do twojego stanu odczuć, dlatego, to je właśnie powiązałeś ze wspomnieniami.

Inicjując proces uzdrawiania jakiejś relacji, zawsze świadomie wyraź ku temu gotowość. Coś w rodzaju:
Jam Jest świadomie wyrażoną gotowością do podjęcia uzdrowienia danej(tu możesz wymienić tę, o którą ci chodzi) relacji.

To dla tych, którzy mają z tym problem i niby chcą, a nie chcą czegoś zrobić. Jeśli jestem gotowa, to nie ma zmiłuj się, siadam i rozpoczynam proces uzdrawiania, wykorzystując każdą z metod, którą sama stworzyłam lub korzystam z zasobu inspiracji przyjętych, z innych metod.

Jam Jest świadomością procesu, którego się podejmuję.

A skoro, podejmuję się świadomie jakiegoś procesu, to i jestem świadoma, że będzie to mieć jakiś przebieg. Ten przebieg nazywa się procesem przemiany.

Jam Jest świadomością każdego procesu przemiany, który dokona się w trakcie, zainicjowanego przeze mnie procesu, uzdrawiania mojej relacji.

Pamiętajcie, że przy tworzeniu świadomości danego procesu, nic nie dzieje się poza wami, a wszystko świadomie dzieje się w waszej świadomości. Po to jest wyobraźnia i po to jest ona przypisana świadomości,byście jej użyli w tym momencie.

Jam Jest świadomością mojej mocy sprawczej.

Jam Jest świadomością stanu, do którego dążę.

Jam Jest świadomością zadowolenia, które chcę uzyskać.

Jam Jest poziomem świadomości, na który chcę wprowadzić energię danej relacji.

Jam jest uzdrowieniem każdego z poziomów, na którym energia wymiany została zatrzymana i zblokowana w przepływie.

Tu dodam, że uzdrowienie, to dojście do wytworzenia takich właściwości swojej substancji ciała i duszy, by energia mogła przezeń swobodnie płynąć.

Jam jest stanem świadomego przepływu energii przez wszystkie moje ciała i duszę.
Jam jest stanem świadomości mojego związku do którego dążę i który chcę uzyskać w procesie przemiany.
Uzdrawiając swój związek, postaraj się ogarnąć go jako całość, jako sumę wszystkich wcieleń, inaczej, wciąż będziesz mieć poczucie, że brakuje ci jakiegoś puzzla w układance. Gdy uda ci się połączyć wszystkie elementy, zobaczysz, jak łatwo wyzwoli się wtedy energia, choć prawda, do której będziesz musieć dotrzeć, zada ci ostatni ból, a raczej ból Twojej pysze, ale warto. Stan wyzwolenia energii, z przestrzeni karmicznej jest odczuciem, które warto doświadczyć, a, co lepiej wyzwala energię niż prawda?