Do Twojej męskiej siły…


Swoją miękkością cię otulam, wypełniam swoim spokojem, wilgocią napełniam Twoje spragnione ciało. Przynoszę ci chłód i równowagę. Oto ja, kobiecość, siła, której tak łakniesz we mnie. To ja sprawiam, że czujesz ukojenie, gdy zmęczony wracasz z kolejnej wyprawy. To w moim wnętrzu znajdujesz miejsce, by się wyciszyć, nabrać sił. To ja wzmacniam Twoją wewnętrzną i psychiczną siłę. 

Teraz już mnie widzisz? Nie obawiaj się mnie, nie zagrażam ci w żaden sposób. Nie musisz mnie niszczyć, jak to czyniłeś przez wieki. Pozwól mi jedynie być przy sobie, ogrzewaj swoją męską energią, a sprawię, że Twój ogród zakwitnie. 

Oto ja, kobiecość, już wiesz po co istnieję w takiej postaci?