EVERLASTING ,, Pomiędzy życiem a śmiercią"


Druga część powieści zaczyna się w chwili, gdy główna bohaterka doświadcza skutków swoich wcześniejszych decyzji, co może być traktowane jak przestroga, ale jeśli spojrzymy na to z poziomu przyszłych zdarzeń, był to dla niej bardzo istotny moment, który ,,dosłownie” wepchnął ją na ścieżkę, na której zaczęła realizować to, do czego została duchowo powołana.

Sytuacja, która dzieje się w książce jest przedstawiona bardzo symbolicznie, w prawdziwym bowiem życiu, było ich znacznie więcej i do tego głównie chciałam nawiązać, do chwil, gdy moje życie zawisało na włosku, zaś w mojej duszy dokonywała się w takich momentach swoista rewolucja, budziły ponadzmysłowe zdolności, odnawiała stara pamięć a do głosu dochodziły dawno już zapomniane role, które miały ogromny wpływ na to, co działo się później.

Ważne też było dla mnie, by ukazać moją pracę od strony, od której mało kto ma ją szansę zobaczyć. Wiem, że dla wielu osób jest ona bardzo fascynująca, innych zaś odpycha, a jeszcze inni boją się zarówno moich zdolności, jak i tego, czym się zajmuję na co dzień. Dzięki książce mogłam opowiedzieć o niej w sposób, który nie tylko bawi, ale i czyni ją prostą do zrozumienia.

Niezwykle ważna jest też postać Mateusza, który łączy Annę z materią, uziemia jej energię, a jednocześnie jest dla niej opoką i otacza ją duchową ochroną, ona zaś dzięki niemu ma szansę na podążenie ścieżką, której przejście było dla niej wielkim marzeniem i doświadczyć tego, czego doświadczyć mogą jedynie dusze, które są swoim duchowym dopełnieniem.

Mam nadzieję, że podróż, w którą was zabrałam okaże się dla was równie fascynująca co i dla mnie, choć wierzcie mi, w prawdziwym życiu jest jeszcze ciekawiej, zabrakło by mi jedynie czasu i papieru, by o tym wszystkim opowiedzieć, a naprawdę jest o czym opowiadać. Część z tych historii postaram się opowiedzieć wykorzystując do tego KSIĘGĘ NOCY i KSIĘGĘ DNIA, każdy jednak dział jest dla mnie ważny, bo reprezentuje jedną z dróg, którą kroczyłam w życiu, a każda jest zaś równie fascynująca co poprzednia.  

Gdybyście popatrzyli na moje życie, wydało by się ono wam zapewne bardzo spokojne, pogrążone w medytacji, gdzie codzienność, prowadzenie domu, wychowywanie dzieci przeplata się z pracą i rozwojem duchowym, ale to, co dla innych jest tylko powierzchnią oceanu skrywa głębię, gdzie toczy się prawdziwe życie, ono jest zaś dużo barwniejsze niż by się mogło wydawać.