Sen, jako podstawa życia


Śnienie jest nie tylko częścią naszego życia, jest też podstawą naszej komunikacji z duszą, jej głębszymi wymiarami i stanowi pomost pomiędzy tą rzeczywistością a wszystkimi rzeczywistościami, w których żyjemy poza tym wymiarem.

Wydawać się to może dziwne, gdyż rzadko kiedy zwracamy uwagę na sny, są one jednak ważniejsze dla naszego rozwoju niż nam się to wydaje. Pomagają bowiem w łączeniu tego, co nieświadome z tym, co świadome, bywają podstawą twórczej pracy i potrafią dostarczyć odpowiedzi lub podsunąć rozwiązanie niejednego problemu, z którym zmagamy się w tej rzeczywistości. Szczególnie cenią je sobie pisarze, malarze, naukowcy lub Ci, którzy szukają twórczej inspiracji.

Gdy zaczniecie zwracać na nie większą uwagę, zauważycie, jak często ludzie, którzy tworzyli wspaniałe dzieła lub wynalazki, wcześniej na ich temat śnili. Nie trzeba jednak być wielkim artystą, by móc śnić o wspaniałych wynalazkach lub zobaczyć w śnie swoją przyszłość. Jestem pewna, że wielu z was mogłoby opowiedzieć mi sen, który zapowiadał jakieś ważne wydarzenie w jego życiu, albo mieliście sen, który był tak niezwykły, iż nawet teraz, gdy o nim pomyślicie moglibyście opowiedzieć go bardzo szczegółowo.

W moim rodzinnym domu sen był podstawą naszych rozmów przy śniadaniu. Każdego w zasadzie dnia moja mama pytała nas o to, co nam się śniło. Bardzo dokładnie też analizowała nasze sny i porównywała ze sobą w kontekście tego, co mogło dotyczyć rodziny i jej przyszłości. I zawsze wiedziała, kiedy ktoś zachoruje, kiedy komuś przydarzy się cos złego, a kiedy ktoś umrze.

Gdy wyrasta się w miejscu, gdzie sny stanowią istotną część codziennego życia, naturalnym jest, że również i dorosłym życiu nie tracą na ważności, przynajmniej dla mnie zachowały pełna ważność, a wręcz bym powiedziała, że wraz z wiekiem nabieram wobec nich jeszcze większej ciekawości i chęci pogłębiania swojej świadomości w tym temacie.

Od wielu lat prowadzę dzienniki snów, analizując każdy szczegół, porównując z tym, co się wydarzyło w przeszłości, w moim życiu, jak i z tym, co się wydarzyło a co właśnie zapowiedziały sny.

Bardzo lubię też śnić tematycznie, specjalnie wyznaczając obszary, w które chciałabym się udać, jak i to, co chciałabym osiągnąć poprzez sen.

 I na tym chciałabym się teraz skupić, zachęcając was, byście dziś wymyślili temat snu. Może to być oczywiście osoba, albo jakiś problem.

Chciałabym też, byście założyli sobie własny dziennik snów i zaraz powiem, dlaczego chcę byście to zrobili? Otóż chciałabym was zachęcić do zabawy, w przepowiadanie przyszłości i to właśnie poprzez sny.

W końcu od czegoś trzeba zacząć.

No to co? Do zobaczenia po drugiej stronie, a w dalszej części opowiem wam o rodzajach snów.