Wędrówka duszy


Brak świadomości bywa bardzo uciążliwy w życiu codziennym. Niemożność dostrzeżenia możliwości, by rozwiązać pewne kwestie sporne, które sie toczą w duszy, czy też niemożność skorzystania z pewnych rozwiązań, bo się ich zwyczajnie nie dostrzega, choć , gdy to się już dzieje wydają się być czym wręcz oczywistym, co cały czas tkwiło przed nosem powoduje, że dusza błąka się po omacku, obijając się o tak dużą ilość ścian, że w końcu dochodzi do miejsca, w którym staje wylękniona, bojąc się wykonać choćby najmniejszy krok, czy też podjąć jakiekolwiek działanie, aby polepszyć jakość swojego życia, bądź też rozwinąć coś, co jej ułatwi rozwiązywanie podstawowych spraw.

Nieświadoma dusza podlega bardzo silnym namiętnościom, gdzie gniew i pragnienia, przeplatają się ze zmysłowością, co wyznacza jej bardzo heroiczną ścieżkę, pełną walki i zmagania się z wszelkimi przeciwnościami losu. Ciało fizyczne odgrywa w jej życiu bardzo istotna role i to wokół niego i jego spraw toczy się jej życie, a cała uwaga skierowana jest jedynie na to, by zaspakajać jego potrzeby.

Przebudzenie duchowe objawia się w pierwszej kolejności wzrostem wrażliwości wewnętrznej na sprawy, którymi wcześniej taka dusza nie zawracała nawet sobie głowy. Nagle zaczyna dostrzegać nie tylko sytuacje, ale też zaczyna oceniać je pod kątem wartości moralnej i społecznej. Z czasem, gdy wrażliwość wewnętrzna rośnie, wzrasta też odbiór osobisty tego, co dusza dostrzega wokół siebie w zdarzeniach i zachowaniach ludzkich. Potrafi przeżywać sytuacje, które jej nie dotyczą tak, jakby w nich uczestniczyła. To jej pomaga wykształcić świadomość rozróżniania, stopnia swojego uwrażliwienia na energie, które przyciąga z zewnątrz do swojej przestrzeni osobistej. Uczy się też, by zachowywać dystans wobec niektórych sytuacji i nie odbierać ich zbyt osobiście, gdy jej nie dotyczą.

Dusze przebudzone poznać jest niezwykle łatwo, całą swoją energią wchodzą w proces rozwoju czasami aż nadto eksponując światu, jak bardzo ich ten rozwój zafascynował. Niekiedy bywają uciążliwe dla otoczenia, szczególnie, gdy brakuje im jeszcze świadomości i dystansu do spraw innych ludzi. Są za to bardzo pobudzone a ich entuzjazm potrafi zarazić całe otoczenie i pobudzić do działania.

Dusze świadome, obudzone duchowo tworzą specyficzną aurę wokół siebie, ich życie toczy się przez pełną dobę, wszystkie ciała współpracują ze sobą i nie ma dla nich różnicy, w której przestrzeni przebywają, zachowują bowiem równoległą świadomość wszystkich ciał subtelnych i równoczesnego życia na każdym z subtelnych poziomów. Ich sposób mówienia, patrzenia na świat wypływa z głębi ich świadomego Ja, co sprawia, że pozwalają, by wszystkie brzmienia ich duszy brały równy udział w rozmowie. Nie spodziewajcie się też po nich zachowań wyegzaltowanych, jakby mówili cały czas z poziomu ciała przyczynowego, są naturalni, śmieją się i potrafią użyć niecenzuralnych słów, które w ich wykonaniu nabierają zupełnie innego brzmienia, bo dla nich samych ważna jest świadomość ich wypowiadania, aniżeli ocena moralna tego, co mówią.

Każdy etap rozwoju jest ważny, każdy poziom, który przechodzimy istotny w procesie kształtowania świadomości. I nie ma powodu, by sie porównywać na etapach własnego rozwoju z innymi, bowiem, każda dusza zaliczyła już po wielokroć wszystkie etapy(ma przecież wykształcone Wyższe Ja i część przewodnią), co oznacza, że teraz jedynie wybraliśmy inną ścieżkę do przejścia, a skoro, każdy przeszedł już większość z dróg, to co najwyżej możemy wymienić się informacjami o tym, jak nam się wędruje, jakie zadania przerabiamy na własnej drodze i kogo ciekawego na niej spotkaliśmy.

Miłego wędrowania kochani i spotkania u celu:)