Zadania duszy


Pierwsze zadanie, jakże ważne dla nas, to zrozumieć własne istnienie w materii lub przypomnieć sobie o nim, gdy świadomość całkiem utraciła kontakt z tym poczuciem. Potrafimy wyrażać się poprzez Ja Jestem, choć mało kiedy świadomie. Uczymy się jednak tego przez wiele żyć, z różnym oczywiście skutkiem. Zanim jednak pozbieramy w jedną całość własną wiedzę, by stać się świadomymi tego jednego stwierdzenia, że jestem, wiele razy, szukamy zaprzeczenia własnego istnienia poddając w wątpliwość co tylko się da.

Gdy już jednak dotrzemy do tej chwili i o własnym istnieniu sobie przypomnimy, istnienie będzie się domagać, by dostrzec je we wszystkim dookoła siebie. Tu już bywał trudniej, bo owszem, możemy dać do niego prawo i nawet rzec, Ja Jestem, choć tak zobowiązujące się to czasami zdaje, to jednak prawa do istnienia innym, odmówić potrafimy dość otwarcie. Najczęściej poprzez odmowę prawa do życia, szczególnie, gdy nas ktoś zdenerwował i tak byśmy chcieli, by ta osoba zniknęła z naszego życia, wręcz przestała istnieć. Niestety, najczęściej nie znika, choć cuda się i tu zdarzają i ktoś podobnie stwierdza samemu usuwając się z naszej drogi. Zamiast jednak walczyć, swoje istnienie już stwierdziwszy nad cudzym też się warto zastanowić, bo to, co znajdziemy w odpowiedzi może stanowić klucz do nas samych.