Być miłością


Gdy jesteś miłością, takie dni, jak dzisiejszy, nie wydają się wcale ani mniej, ani bardziej wyjątkowe od poprzednich. Nie oczekujesz, nie pragniesz, nie szukasz sposobu celebracji, bo Ty jesteś celebracją. Ukazujesz ją poprzez siebie, poprzez każdy gest, sposób wypowiadania słów, spojrzenie, dzieląc się nią bezwarunkowo. Ale, czy to oznacza, że inni ją w ogóle, w Tobie dojrzą? Oni mogą chcieć od ciebie wyłączności, dowodów, wyjątkowego traktowania, a ona w tobie nie szuka poklasku. Jest spokojna, cicha, niemalże niezauważalna.  

I dziwić cię może, skąd takie zamieszanie wokół niej. Skąd tyle pragnień, skoro tak łatwo można stopić z nią w jedność. Skoro tak łatwo jest nią emanować. 

Dla tych, co wciąż nie mogą/potrafią/nie chcą otworzyć serca



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)