Droga ku jedności


Wszystko, co w sobie rozdzielasz, takim się w Tobie staje. To zaś, co rozdzieliłeś w sobie, sprawi, iż twój umysł podąży w dwóch kierunkach. Ty natomiast, nie mogąc pojąć, co się dzieje, doznasz wewnętrznego rozdzielenia. Jednakże, jeśli masz w sobie doświadczenie osiągnięcia którejkolwiek z granic i podążenia do ich przeciwnego bieguna, w chwili, gdy tam dotrzesz, owe bieguny natychmiast się w Tobie połączą i doznasz w sobie jedności. To będzie też moment twojego wewnętrznego przebudzenia. Poczujesz w sobie stan równowagi. Poczujesz, jak Twoja świadomość, z łatwością obejmuje te, dwie, wcześniej sprzeczne ze sobą skrajności. I choć wcześniej to, co wydawało się Tobie zbyt odległe, zbyt przeciwne, zbyt rozbieżne w sobie i nie dawało się połączyć w Twoim umyśle, nagle okazuje się, iż jest to proste i ma to sens. Wręcz będziesz się dziwić, iż wcześniej tego nie rozumiałeś i nie potrafiłeś tego sensu, tam odnaleźć. Dlatego właśnie, tak często doświadczamy, tak wielu rozbieżności, bo wciąż jesteśmy na którejś z dróg, dróg, prowadzących do którejś ze skrajności, do przesycenia lub śmierci. I choć może wydawać się to straszne, wręcz nas przerażać, jest to dla nas tak naprawdę ważne, bo przecież się dzieje, bo to jest właśnie nasz sposób uczenia się, łączenia w sobie każdej skrajności, poprzez szukanie i przyciąganie do siebie wszystkiego, co czujemy, iż jest naszym przeciwieństwem. Jednakże,  zauważcie proszę, gdy już się zadzieje, gdy choć raz doświadczymy, choć jednego połączenia, gdy w swojej duszy, choć raz staniemy w punkcie równowagi, w każdym z nas zaczyna dziać się jeden z najpiękniejszych procesów, przez które przechodzi dusza, rozwój wewnętrznej świadomości, co znów prowadzi do stanu odczucia własnej mocy. A to, jak zauważyłam, wręcz kochamy i to nie tylko w sobie, ale i w innych.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)