Galeria handlowa, godziny szczytu.


Staję przed jedną z witryn, zastanawiając się czy wejść, czy rzeczywiście w tym sklepie jest coś, co chciałabym kupić, gdy nagle obok staje jakieś małżeństwo z sześcioletnim chłopcem. 
- Mamo, już wypiłem sok, gdzie jest kosz? - pyta chłopiec.
Matka dyskutuje o czymś z mężem nie zwracając uwagi na dziecko. Gdy chłopiec ponawia pytanie, odtrąca go, jakby odganiała się od muchy i dalej rozmawia żywo z mężem. - Mamo, chcę wyrzucić tylko tę cholerną butelkę - mówi pełnym żalu głosem chłopiec.
- Kosz stoi tam - wskazuję chłopcu miejsce, gdzie ustawione są kosze na różne odpady i uśmiecham się do niego ciepło.
- W końcu ktoś mnie widzi - mruczy niezadowolony chłopiec i odrywa siłą rękę, z matki dłoni, by iść wyrzucić butelkę po napoju.
Przyglądałam się chwilę scenie, obserwując, jak chłopiec powraca do rodziców, zajmując grzecznie swoje miejsce i przyszła mi do głowy mała refleksja na temat tej sytuacji. Ile z tego, na co patrzymy rzeczywiście dostrzegamy? 
Budujemy naszą rzeczywistość z wybranych form, które nas w jakiś sposób zaciekawiły, ale, ile tak naprawdę z tego, z czego zbudowaliśmy swoje życie zauważamy?



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)