Gotowość otwartego serca


Gdy mówisz, że wyrażasz już otwartość, a jednocześnie zamykasz do siebie drogę, jak myślisz, czym jest Twoja otwartość? 

Gdy mówisz, że czegoś już chcesz, a postępujesz tak, by nie mogło się to spełnić w twoim życiu, to, co tak naprawdę robisz? Naprawdę jesteś wtedy otwarty? Czy tylko tak mówisz, w nadziei, że jedno się zdarzy a drugie jeszcze nie minie?

Tak często mówimy, jestem już otwarty, już tego chcę, a tymczasem, w naszym życiu, wcale nie dzieje się, to ,,chcę”. Potrafi być też i tak, iż już się coś zaczyna dziać i mówimy, naprawdę tego chcę, tymczasem, nasze postępowanie, wskakuje na coś wręcz odwrotnego. Na, niby chcenie. Bo niby chcemy, niby wołamy w duszy, że już czas coś zmienić, ale nie robimy jednocześnie nic, by ową zmianę zapoczątkować w sobie lub naszym życiu. Czym jest wtedy, to nasze, owo chcenie? Iluzją, którą sobie stworzyliśmy? Bo tak to czasami wygląda. Szczególnie wtedy, gdy na chceniu się kończy. Ale w duszy krzyczymy, oczywiście, że chcemy, naprawdę chcemy. Ale…no właśnie, ale… I na tym się najczęściej kończy nasz przejaw gotowości.

Tymczasem, gdy naprawdę przejawiasz swoją gotowość, to, co robisz, robisz całym sercem, angażujesz się w to, całym sobą. Po tym to można rozpoznać, na tym, jak bardzo jesteś w daną rzecz zaangażowany. Przyjrzyj się więc sobie i swojemu postępowaniu. I, co? Już wiesz? Tylko chcesz, czy naprawdę to, co robisz, robisz całym sercem. Pomyśl.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)