Mój wewnętrzny świat


Czegokolwiek doświadczam ja, doświadczysz i Ty. Cokolwiek dzieje się Tobie, spotkać może i mnie. I choć każde z nas potraktuje to, czego doświadcza indywidualnie, to, czego doświadczymy nie będzie się wcale różnić od siebie. Różnicą będzie zatem jedynie ocena tego, co nas indywidualnie spotyka. Podobnie jest z tym, czego się mamy nauczyć. Uczymy się dokładnie tego samego i bez względu na to, jak mocno będą się różnic narzędzia, którymi się będziemy posługiwać, jak i sposoby ich wykorzystania, każdy z nas tak naprawdę dąży do podobnego efektu. Każdy z nas bowiem szuka spełnienia w tym, co robi. 
Co to dla nas oznacza? Cóż, może to zabrzmi altruistycznie, ale w pewnej chwili każdy z nas zda sobie sprawę z tego, jak ważnym jest własny wkład w to, co dzieje się w naszym otoczeniu. I nie chodzi tu o nic politycznego. Chodzi o to, co sami wnosimy do naszego najbliższego otoczenia. O naszą świadomość. 
Im lepiej bowiem będziemy postępować wobec siebie, tym lepszą energię odczuje nasze otoczenie. Natchnione zaś naszą energią, zainspirowane naszym postępowaniem, zmianami, które w sobie dokonujemy, praktycznie na ich oczach, przekaże to dalej, dokonując podobnych zmian wcześniej i w sobie. Przecież lubimy się sobą inspirować. Czyż nie? Niekoniecznie musi to być dobra inspiracja, trudno jednak powiedzieć, co bardziej w nas winne. Dlatego też, mając już świadomość, iż wasze zachowanie wpływa na zachowanie innych, co zrobicie z własnym?



Ostatnio dodane

Wiele osób, które doznają jedności z inną duszą, myli często to doznanie z wyobrażeniem o stanie wiecznej błogości, miłości czy też rozkoszy, (...)


Cudownie, jesteś w tym gronie osób, które nie maja konfliktu z bliźniakiem. Lubicie się, a nawet więcej, kochacie, szanujecie nawzajem, swoją drogę (...)


Jakże często słyszę od którejś z części połówkowej duszy: w nikim się więcej nie zakocham, nikogo już nie zechcę, moje życie (...)


Można to powtarzać w nieskończoność. Odpuść. Daj sobie spokój. Idź własną drogą. Zajmij się sobą. Tylko…jak mamy odpuścić? Przecież to (...)


I tak by było najlepiej. Tylko, komu by się chciało czekać?  Niecierpliwość, to jeden z najczęstszych problemów, z którym muszą (...)


Ktoś zapytał mnie ostatnio, dlaczego tylko z połówką można doznać jedności?  Byłam mocno zdziwiona tym pytaniem, choć to nie (...)


Tak, wiem, przeżywasz właśnie swoje WOW! Zaczęło się i nie do końca wiesz, co się z Tobą dzieje, a zapewne dzieje i to (...)


Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)