O co mi tak naprawdę chodzi?


Tak trudno jest się czasami porozumieć z drugą osobą, gdy staramy się jej coś wytłumaczyć, a to, co przekazujemy nijak nie trafia do jej umysłu trafiając najczęściej na mur jej poglądów i przekonań. Irytujemy się wtedy, szukając najczęściej winy w tej osobie, choć nie widzimy, że to my nie umieliśmy przekazać jej tego, o co nam tak naprawdę chodzi.

Ciekawe, jak łatwo przychodzi nam porządkowanie świata wokół nas. Wiemy jak powinni zachowywać się inni, jak powinni nas traktować, jak mają traktować siebie nawzajem, a często tak prostej rzeczy nie potrafimy wykonać, jak jasne wytłumaczenie tego, o co nam chodzi.

Porządki w wewnętrznym świecie są dość trudnym wyzwaniem i często robimy wszystko, by rozproszyć się każdą, nawet mało istotną rzeczą w świecie zewnętrznym niż, choć przez chwilę pomyśleć o tym, by coś zmienić w sobie.

Jasny zrównoważony umysł bardzo łatwo komunikuje swoje potrzeby, tworząc stan harmonii pomiędzy tym, co na zewnątrz nas a tym, co wewnątrz. Umysł, w którym wciąż toczy się konflikt, wciąż coś się ze sobą ściera, kłóci, w taki właśnie sposób komunikuje otoczeniu swój stan. Skoro kłóci się wszystko w nim samym, kłótnie przenosi również i do swojej komunikacji zewnętrznej, chcąc zwyczajnie się rozładować.

Umysł spokojny, w którym wszystkie spory zostały rozstrzygnięte poprzez świadomość i zrozumienie, podobnie będzie komunikować się ze światem zewnętrznym, przez spokój i szukanie harmonii pomiędzy sobą a każdym innym umysłem, nawet najbardziej skonfliktowanym wewnętrznie i zewnętrznie. Stając się zatem świadomym wewnętrznie, świadomie przekazujemy ten stan na zewnątrz, a wtedy, każde brzmienie znajduje w nas swoje miejsce, nic się ze sobą nie kłoci, zaś cisza nastraja nas na to, czego wcześniej nigdy byśmy nie usłyszeli, na usłyszenie samych siebie, naszego wewnętrznego głosu.

Gdy wszystko w Tobie cichnie, to jest właśnie moment, gdy słyszysz swoje Wyższe Ja. Wsłuchaj się w ten głos, bo to, co usłyszysz może otworzyć Ci ścieżkę do przestrzeni, których, bez ciszy w sobie, nigdy byś nie usłyszał. Wsłuchaj się w siebie, bo tylko tak możesz zrozumieć, o co Ci właściwie chodzi.



Ostatnio dodane

Cudownie, jesteś w tym gronie osób, które nie maja konfliktu z bliźniakiem. Lubicie się, a nawet więcej, kochacie, szanujecie nawzajem, swoją drogę (...)


Jakże często słyszę od którejś z części połówkowej duszy: w nikim się więcej nie zakocham, nikogo już nie zechcę, moje życie (...)


Można to powtarzać w nieskończoność. Odpuść. Daj sobie spokój. Idź własną drogą. Zajmij się sobą. Tylko…jak mamy odpuścić? Przecież to (...)


I tak by było najlepiej. Tylko, komu by się chciało czekać?  Niecierpliwość, to jeden z najczęstszych problemów, z którym muszą (...)


Ktoś zapytał mnie ostatnio, dlaczego tylko z połówką można doznać jedności?  Byłam mocno zdziwiona tym pytaniem, choć to nie (...)


Tak, wiem, przeżywasz właśnie swoje WOW! Zaczęło się i nie do końca wiesz, co się z Tobą dzieje, a zapewne dzieje i to (...)


Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)