Odpuszczenie


Już dawno moglibyśmy odpuścić wielu sprawom, osobom, ale nie odpuszczamy, przedłużając czasami moment rozwiązania problemu w nieskończoność. Ciekawe bywa też wtedy nasze tłumaczenie, gdzie ,,bo” przybiera tak różne formy, iż sami dla siebie zaczynamy stanowić nie lada problemy, a nawet zagadkę i to o takim stopniu skomplikowania, iż w zasadzie, sami nie umiemy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego? Szczerość także nie jest wtedy naszą mocną stroną. W takich momentach bywamy tak pokrętni w swych odpowiedziach, iż to cud, że cokolwiek z tego rozumiemy, a może w tym tkwi właśnie problem, że nie rozumiemy, choć, tu nie o rozumienie innych chodzi a o rozumienie siebie. Może dlatego dajemy innym kolejną szansę, choć wszystko dawno zdechło, bo nie rozumiemy, iż sami możemy być tym, czego tak usilnie od nich pragniemy. Może dlatego tak mocno trzymamy się pewnych postaw, wiary, gdyż wciąż upatrujemy w tym spełnienia. Może dlatego tak bardzo nam na tym zależy, bo nie widzimy niczego innego, innej drogi. A może wręcz przeciwnie, widzimy ją, widzimy, że byłoby nam lepiej bez tego, ale na własne życzenie ślepniemy, bo…no właśnie, dlaczego?

Taka mała zagwozdka na dziś, dlaczego nie odpuszczamy?



Ostatnio dodane

Cudownie, jesteś w tym gronie osób, które nie maja konfliktu z bliźniakiem. Lubicie się, a nawet więcej, kochacie, szanujecie nawzajem, swoją drogę (...)


Jakże często słyszę od którejś z części połówkowej duszy: w nikim się więcej nie zakocham, nikogo już nie zechcę, moje życie (...)


Można to powtarzać w nieskończoność. Odpuść. Daj sobie spokój. Idź własną drogą. Zajmij się sobą. Tylko…jak mamy odpuścić? Przecież to (...)


I tak by było najlepiej. Tylko, komu by się chciało czekać?  Niecierpliwość, to jeden z najczęstszych problemów, z którym muszą (...)


Ktoś zapytał mnie ostatnio, dlaczego tylko z połówką można doznać jedności?  Byłam mocno zdziwiona tym pytaniem, choć to nie (...)


Tak, wiem, przeżywasz właśnie swoje WOW! Zaczęło się i nie do końca wiesz, co się z Tobą dzieje, a zapewne dzieje i to (...)


Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)