Proces przemiany wewnętrznej


Inicjowanie procesu przemiany, czyli rozpoczęcia wykonywania jakiś działań w celu dokonania, w jakimś obszarze własnej duszy zmian, które mają na celu doprowadzenie do stanu, pożądanego przez osobę, dokonującej owej inicjacji.

Gdy jesteśmy gotowi na zmianę, nie musi wydarzać się nic negatywnego, co by zmuszało nas do podejmowania, często drastycznych kroków, by wykonać pierwszy krok ,w stronę wewnętrznej przemiany. Niestety, chwil, gdy naprawdę, świadomie wyrażamy gotowość jest bardzo mało i najczęściej musi dochodzić do sytuacji, gdy robi nam się w danym schemacie życia bardzo niewygodnie. Wtedy stwierdzamy, że tak się nie da żyć dalej i zaczynamy dopiero rozglądać się dookoła za jakimiś możliwościami poprawy jego jakości lub za czymś, co radykalnie go zmieni.

O ile jednak praca, poprawiająca jego jakości, pozwala łatwo się przyzwyczaić do zmian, o tyle zmiany radykalne bardzo mocno wytrącają duszę z wcześniej wypracowanego spokoju i poczucia stabilności, przyprawiając często o większy stres, niż na początku.

Osoby wypowiadające afirmację: Ja...jestem gotowy na dokonanie w moim życiu zmian, bardzo często nawet nie określają tego, co chcieliby by w sobie lub w życiu zmienić, a jest to bardzo istotny punkt pracy nad sobą. Brak precyzyjności w wypowiadaniu i układaniu afirmacji powoduje, że wielu ludzi przestaje z ich wartości korzystać widząc, że zwyczajnie nie działają.

Gdy decydujesz się na pracę z afirmacjami, musisz wiedzieć, że jasne określanie swoich wewnętrznych potrzeb i pragnień jest podstawą do ich zastosowania, bo afirmacja ma jedynie za zadanie przypieczętować naszą pewność i jasno określić kierunek wewnętrznego podążania.

Afirmacja jest dopełnieniem wewnętrznej woli i odpowiednio ułożona, wzmocni nas wewnętrznie, prostując dla nas ścieżkę do realizacji celu. Sprawia, że energia w nią włożona, dociera do celu w linii prostej, koryguje naszą postawę, pozbawiając cel wątpliwości.

Gdy czuje potrzebę wzmocnienia samej gotowości, czując zwyczajnie, że wątpliwości potrafią jeszcze zachwiać moją wolą, mówię:

Jam Jest gotowością, którą wyrażam wewnętrznie, by dokonać w moim życiu zmian.

Dostrzegacie różnicę?

W ten sposób wypowiedziana afirmacja zmienia całkowicie jej znaczenie i przenosi ośrodek świadomości własnej mocy, do własnego wnętrza.

Ja jestem tą siłą, która dokonuje we mnie i w moim życiu wszelkich zmian.

Stając się siłą inicjacyjną, tworzymy w sobie świadomość własnej mocy. Łączymy się naturalnie w sobie z tym poziomem i budujemy pewność siebie, poprzez tworzenie poczucia, że to, co się dzieje w naszym życiu wynika z własnej inicjacji każdego procesu, który się w nim dokonuje.

Jeśli sama dokonuję zmiany, nie mam do nikogo o to żadnej pretensji, co dzieje się niestety w większości przypadków, gdy to, ktoś zmusza nas do tego, byśmy dokonali w sobie lub swoim życiu jakiejś zmiany.

Wyrażając taką gotowość, sama wiem, czego chcę, sama wiem, gdzie chcę dotrzeć i co chcę osiągnąć i sama czuwam nad postępem procesu mojej wewnętrznej przemiany. Dlatego też, najpierw warto określić miejsce, do którego chcemy w sobie lub naszym życiu dotrzeć. Jeśli wydaje wam się to trudne, najpierw zacznijcie od określenia tego, co wam się w waszym obecnym życiu nie podoba. Im bardziej będziecie precyzyjniejsi, dzieląc na przykład życie na konkretne obszary, tym bardziej precyzyjniej określicie późnie kierunki zmian, których będziecie w nim chcieli dokonać.

Czasami słyszę bardzo ogólnie wyrażaną wolę, że ktoś chciałby być po prostu szczęśliwy w życiu, ale gdy pytam o konkrety i chcę wiedzieć, skoro ta osoba pragnie szczęścia, co czyni ją nieszczęśliwą, nie potrafi już odpowiedzieć. Oczywiście padają odpowiedzi standardowe typu: chcę więcej pieniędzy, lepszego związku, lżejszej pracy, polepszenia zdrowia i warunków życiowych. Nikt jednak nigdy nie powiedział, chcę się zmienić wewnętrznie, popracować nad sobą. Pierwsze odpowiedzi zawsze nakierowane są na określanie potrzeb zewnętrznych, a zmiana zaczyna się zawsze od zmiany wewnętrznej. Aby się ruszyć i nawet zrobić coś na zewnątrz, w naszym życiu, najpierw musimy ruszyć energię wewnątrz, aby się w ogóle pchnąć w działaniu do przodu.

Ja... jestem gotowa na dokonanie w sobie wewnętrznej przemiany.

Co to dokładnie oznacza: wewnętrznej przemiany?

Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że wszystko uwielbiamy oplatać energią emocji, na jej postawie budując swoje przekonania na temat siebie, innych lub otaczającego nas świata. Im więcej emocji oplecionych wokół danego przekonania, tym trudniej dokonuje nam się zmian, bo przekonanie lubi pozostawać na swoim miejscu i zatrzymywać nas w dążeniu do jakiejkolwiek zmiany. Taka jest po prostu rola tego programu.

Dokonując wewnętrznej przemiany, musimy znaleźć w sobie jak najwięcej działających takich programów i je przekodować lub pozbawić siły, za pomocą której wpływają na naszą wolę. Im więcej mamy siły, tym silniejsze są nasze przekonania, a przez to ich energia i stan ułożenia w naszej psychice trwalszy. Skąd biorą siłę? Dostarczają im, jej emocje. Dlatego też najpierw warto określić, jakimi emocjami uwielbiamy wypełniać się wewnętrznie.

Emocje, same w sobie nie są szkodliwe. Mają jedynie za zadanie wzmacniać dany stan i ukazywać jego postać, w sposób widoczny lub odczuwalny. Próbując pozbywać się tylko ich, niczego nie osiągniemy, bo nie one dla duszy są problemem, a przekonanie, które zbudowaliśmy, wykorzystując do tego energię emocjonalną.

Dużo osób nazywa emocje negatywnymi uczuciami a uczucia, pozytywnymi emocjami. Ja określam energie według skali częstotliwości wibracyjnych, w zakresie których się mieszczą. Emocje zawierają się w skali częstotliwości, których odbiór, odczuwalny jest jako nieprzyjemne doznanie. Uczucia, to skala wibracji, których odczuwanie jest bardzo przyjemne wewnętrznie. To tak, jakby słuchać melodii, która wywołuje nieprzyjemny dreszcz i melodii, która koi swoimi dźwiękami. Tak samo jest z emocjami i uczuciami.

Pozytywnymi emocjami nazwałabym tu stan, w którym następuje ich pomieszanie i wysokie wibracje nakładają się na niskie wibracje. Podobnie z negatywnymi uczuciami. Jeśli słowo negatywny występuje wcześniej, to negatywna wibracja nakłada się na pozytywną wibrację.

Powracając do głównego tematu, inicjując proces przemiany wewnętrznej, warto zatem określić, jakimi emocjami jesteśmy wypełnieni, ale też, w jakiej dziedzinie życia chcemy dokonać przemiany i jakimi przekonaniami chcemy się najpierw zająć w sobie. Warto także poznać funkcję i znaczenie danej emocji. To nam ułatwi kształtowanie zrozumienia tego, po co się nimi oplatamy i w jakim celu, wciąż je w sobie podtrzymujemy.

Jak zatem ułożyć afirmacje, by wyrazić w nich wewnętrzną gotowość:

Ja...Jestem gotowa na dokonanie w sobie wewnętrznej przemiany

Jam Jest gotowością dokonującą w sobie wewnętrznej przemiany.

Jam Jest procesem, który inicjuję w sobie, by dokonało się we mnie to, na co wyraziłam gotowość.

Jam Jest energią inicjacyjną, impulsem, który dokonuje we mnie ruchu, zapoczątkowując moją przemianę.

Jam Jest gotowością do wykonania kolejnego kroku w moim życiu.

Jam Jest celem, który sobie świadomie wyznaczam, a do którego chcę dotrzeć.

Jam Jest stanem, który chcę świadomie w sobie osiągnąć.

Jam Jest świadomością celu, który w sobie wyznaczam i wobec którego dokonuję inicjacji, każdego z procesów przemiany.

Jam Jest drogą którą kroczę do mojego celu.

Jam Jest ścieżką, która sobie toruję i wyznaczam.

Jam jest wszystkim tym, co kreuję podczas całego procesu przemiany.

Jam Jest świadomością, każdej kreacji, której chcę po drodze dokonać.

Jam Jest świadomością kreacji tego, co chcę osiągnąć.

Jam Jest moim celem, który manifestuję w sobie Tu i Teraz.

Jam jest świadomością tego, co osiągam i tego, do czego dążyłam.

Jak widzicie dokonał się tu mały proces. Nie tylko wyznaczyłam sobie cel, określiłam, gdzie chcę dotrzeć, co zmienić w sobie, ale też stałam się samym procesem, każdym jego etapem i tym, do czego dążyłam.

Tym samym stałam się jednością samą w sobie, z procesem, który w sobie zainicjowałam.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)