Równowaga wewnętrzna


Pewnie często słyszysz tekst, gdy coś się dzieje, byś pozbył się emocji i napełnił uczuciami. Skąd jednak wiesz, że to, co się dzieje to nadmiar emocji, a nie, np. uczuć. A może to nie nadmiaru emocji masz się pozbyć a właśnie nadmiaru uczuć, które wywołują w Tobie niepokój. Pomyśl..., nie wszystko musi być takim, jakim się wydaje, gdy wydaje się być jakieś i ma się nadzieję, że jest właśnie takie, jakie chcemy, by było.

Tworząc wewnętrzną świadomość w pewnej chwili prawda zaczyna obnażać każde błędne myślenie nie tylko na swój własny temat, ale i na temat wszystkiego, co robimy i we wszystkim, w czym ulokowaliśmy pragnienie, by było ostatecznym w swym rozwiązaniu lub formie. Ta stałość jest do pewnego momentu bardzo dla nas ważna, szczególnie w rozwoju, bowiem, tak bardzo chcemy mieć poczucie, że zmierzamy w dobrym kierunku, iż po drodze stawiamy sobie wiele piedestałów, rzeczy, które wielbimy, które wyznajemy i czcimy, bo to one przypominają nam, że zmierzamy ku naszym pragnieniom. A w okresie, gdy tak często ulegamy stanom zagubieniom, te pomniki są nam bardzo potrzebne, jak i wszystko to, czemu oddajemy cześć. Są jak latarnie w ciemności, które napawają nadzieją, że w końcu do nich dotrzemy. I dzieje się tak do chwili, gdy zbudzona świadomość zaczyna ukazywać nam, jak bardzo się myliliśmy wierząc w coś lub kogoś, jak bardzo duża pokładaliśmy w tym nadzieje na zbawienie, czyli cud, coś, co przyśpieszy nasz rozwój za nas, bez naszego udziału i pomocy, ale z nasza pełną otwartością, bo dlaczego nie?

Obnażanie w sobie prawdy na temat własnych przekonań, poglądów i wiary jest dość bolesnym procesem, bo trzeba jakoś przełknąć te gorzką pigułkę, że nie tacy mądrzy byliśmy, jak nam się wydawało, no, ale na szczęście inni mają podobnie więc nie jest z nami jeszcze tak źle. Inni też się mylą i to najczęściej bardziej od nas, więc najlepiej ulokować się w naiwności i głupocie gdzieś po środku.

Rozwój duchowy od dawna, w wielu praktykach ukierunkował się jedynie na rozwój uczuć. Wszyscy najchętniej zanurzyliby sie w miłości tam sobie siedzieli. Emocji najlepiej jest się pozbyć w całości, bo ważne są tylko uczucia, a gdzie równowaga? Jak ją zatem chcą uzyskać Ci, co tylko wypełniają się uczuciami, bo między czym a czym będą ją tworzyć?

Emocje nie są złe same w sobie, owszem są niewygodne, gdy odczuwamy ich nadmiar i nieprzyjemne, gdy któraś z nich lub jakaś gama emocji przejdzie falą przez ciało, wywołując ból lub dyskomfort fizyczny, ale nadmiar uczuć odczuwa się dokładnie tak samo, jako coś bardzo nieprzyjemnego dla ciała, coś co rozwibrowuje i w efekcie prowadzi do wyczerpania, wypalenia wewnętrznego. Wypalasz się nie dlatego, że masz nadmiar emocji, ale dlatego, że odczuwasz nadmiar uczuć. Gdy masz nadmiar emocji gasisz w sobie uczucia i masz odczucie zgaśnięcia, ciemności i depresji. Nadmiar uczuć, jest jak susza w duszy, wszystko płonie, a Ty nie masz sił, by sprawić, by coś w tobie ugasiło ten płomień.

Nie pozbywaj się zatem wiecznie emocji pracując nad sobą a sprawdź, czy nie dzieje się odwrotnie. Świadomość wewnętrzna od razu rozpoznaje, w która stronę odchyliliśmy się od normy i nie czyni z tego żadnej tragedii, wizualizując od razu energię, której obecność pomoże sie zrównoważyć.

Gdy masz nadmiar emocji wtedy tak, pomyśl o uczuciu, które sprawi, że zwyczajnie ten nadmiar w Tobie odparuje. Jeśli potrzebujesz prawdy do odetkania kanału, użyj prawdy, zaboli, ale kanał się udrożni i energia będzie w Tobie płynąć. Uczucia, z którymi się połączysz i którymi wypełnisz pomogą Ci się odparować z nadmiaru emocji.

W odwrotnym przypadku użyj emocji do wypłakania się, wyżalenia swojej tęsknoty lub nadmiaru uczuć i od razu zrobi Ci się lżej. Po to one są, byś ich używał praktycznie, a nie się ich ciągle pozbywał.

Rozkwitniesz wewnętrznie, gdy idealnie je w sobie zrównoważysz, gdy uczucia i emocje znajdą w Tobie swoje miejsce, wtedy, w stanie równowagi poczujesz naprawdę, czym jest harmonia uczuć w stosunku do emocji i jak każde z tych brzmień potrafi ze sobą idealnie współistnieć i idealnie się równoważyć. Bądź harmonią samą w sobie.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)