Różne oblicza motywacji


Motywować mogą nas różne rzeczy, a my nie zawsze musimy odbierać je pozytywnie, ale, jeśli tę właśnie drogę wybieramy, ten sposób motywacji, bo tylko to na nas w tym momencie zadziałało, to jest to dla nas dobre, tą droga właśnie mieliśmy pójść. Nie każda droga jest prosta, nie każda motywacja pozytywna, czasami naszym największym sprzymierzeńcem bywa lęk, który powstrzymuje nas przed zrobieniem jakiejś głupoty i dobrze, jeśli temu ma służyć, jeśli jest jedyną energią, która nas powstrzymuje lub zmusza do podjęcia działania.
Nie oceniajcie energii, tylko dlatego, że odczuwanie jej jest niemiłe. Nie walczcie z nią i nie siłujcie się, tylko dostrzeżcie, jak wiele dla was uczyniła dobrego, a stanie się waszym sprzymierzeńcem.
Pamiętajcie, nie ten, którego czynimy wrogiem, ale ten, który wrogiem uczyniony, staje się nam pomocny, jest właśnie tym, którego cenić w sobie powinniśmy.


Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)