Siła wewnętrzna


Ci, którzy są silni duchem, nigdy nie tracą z oczu celu. Ich życie, nawet gdy wypełni się cierpieniem, nie straci sensu w ich oczach. Mogą utracić wszystko, a i tak się nie poddadzą. 

Ci silni wewnętrznie ludzie doskonale wiedzą, jak ważnym jest, by znać przede wszystkim siebie, swoje słabe i silne strony. Doskonale wiedzą, iż ich nauka trwa przez całe życie, ich podróż nigdy się nie kończy. Nie płaczą więc, gdy na chwilę zbaczają z kursu, zaś na końcu dostają małe lanie od życia. Zbierają się w sobie, wstają z kolan, mówią, trudno, zdarza się. I idą dalej. Oni też są dla nas najlepszym przykładem. Z nich czerpiemy największą inspirację. I uwielbiamy patrzeć, jak walczą, jak się nie poddają. Uwielbiamy ich też zagrzewać do owej walki, uśmiechając wraz z nimi, gdy osiągają kolejny etap swojej podróży. 

A nawet wtedy, gdy widzimy, iż następuje zwątpienie, potrafimy wesprzeć taką osobę, mówiąc do niej: wstań! Nie poddawaj się, dasz radę! Dlaczego? Ano dlatego, że kochamy silnych wewnętrznie. Kochamy ich charyzmę. Przy nich łatwo wzrastamy. Ale, miewa to także swoją ciemną stronę. To moment, gdy ci silni duchem zaczynają czuć się zbyt pewni siebie, zbyt pewni swojej siły, a ta prowadzi ich do pragnień o dominacji. I jeśli ulegną im, to, co wydawało się w nich tak bardzo inspirujące, staje się niszczycielskie dla tych, którzy chcą za nimi podążać. 

I nie odnoszę się jedynie do władzy, sami także czasami przeceniamy swoją siłę wewnętrzną. Także potrafimy stać się tyranami lub przyzwalamy na tyranię wobec siebie. Także się w niej potrafimy zagubić, w sposobach jej używania i używania jej przez innych, także i wobec nas. 

Tak łatwo jest się nam czasami zagubić…

Patrząc na to, co się dzieje wokół, owo zagubienie stało się ostatnio niezwykle widoczne. Aż chce się zapytać: i co teraz? Co z naszą wewnętrzną siłą? Przeceniliśmy ją? Czy wręcz przeciwnie, to dopiero teraz poczuliśmy, jak jest ogromna, jak ważna dla nas. 

Czujecie ją w sobie? Wzrasta w was, czy to, co się dzieje, skutecznie was jej pozbawia?

Zależna jest od innych? Czy wynika z waszej świadomości i nigdy, nic was jej nie mogłoby pozbawić? Jaka jest wasza siła? Macie jej świadomość?



Ostatnio dodane

Wiele osób, które doznają jedności z inną duszą, myli często to doznanie z wyobrażeniem o stanie wiecznej błogości, miłości czy też rozkoszy, (...)


Cudownie, jesteś w tym gronie osób, które nie maja konfliktu z bliźniakiem. Lubicie się, a nawet więcej, kochacie, szanujecie nawzajem, swoją drogę (...)


Jakże często słyszę od którejś z części połówkowej duszy: w nikim się więcej nie zakocham, nikogo już nie zechcę, moje życie (...)


Można to powtarzać w nieskończoność. Odpuść. Daj sobie spokój. Idź własną drogą. Zajmij się sobą. Tylko…jak mamy odpuścić? Przecież to (...)


I tak by było najlepiej. Tylko, komu by się chciało czekać?  Niecierpliwość, to jeden z najczęstszych problemów, z którym muszą (...)


Ktoś zapytał mnie ostatnio, dlaczego tylko z połówką można doznać jedności?  Byłam mocno zdziwiona tym pytaniem, choć to nie (...)


Tak, wiem, przeżywasz właśnie swoje WOW! Zaczęło się i nie do końca wiesz, co się z Tobą dzieje, a zapewne dzieje i to (...)


Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)