Stan czystej kreacji


Wobec niektórych sytuacji, które przeżywamy w życiu łatwo jest nam nabrać dystansu, gdy nie wiąże nas z nimi żadna z form energii, wobec której chcielibyśmy wyrazić się w jakikolwiek sposób, wchodząc z nią w związek bezpośredni, gdy tymczasem wobec innych potrafimy wyrazić wręcz przesadną egzaltację naszych form zachowań, starając się zapanować nad jej siłą lub ją wręcz dominujemy, gdy stanowi dla nas jakiś czynnik wyzwania, dzięki czemu poznajemy nie tylko kierunek naszych działań, ale i także stan siły wewnętrznej, co znów może prowadzić do uświadomienia, jaką mocą tak naprawdę dysponujemy wewnętrznie, gdy chodzi o nasze pragnienia.

Moment, gdy wchodzimy w pole działania jakiejś energii jest niezwykle ważny dla rozwoju naszej świadomości, choć nie od razu potrafimy rozpoznać wszystkie możliwości wpływu tej energii na nas samych, jak i to, co może ukazać się w perspektywie czasu, jej oddziaływania na naszą wolę. Chęć poznania danej energii rodzić się będzie wtedy w pragnieniach, które zostają poruszone jej siłą oddziaływania na nas, budząc w tym obszarze pamięć stanów, które dusza chce osiągnąć, co wyzwali w niej natychmiast siłę, wpływającą od razu na wolę i chęć poznania danej energii, w całym obszarze możliwości jej wpływu na nasz rozwój i ruch, który dokona w nas wszelkich form przemiany wewnętrznej, wznosząc naszą własną świadomość na wyższe poziomy.

Dusza doskonale wie dokąd zmierza jej rozwój, dlatego też bardzo wybiórczo traktuje energie, zwyczajnie omijając wewnętrznym i zewnętrznym wzrokiem te formy i stany, które w żaden sposób nie wpływają na jej rozwój, koncentrując się jednocześnie na tych, w których wyczuwa potencjał mogący przyspieszyć jej wzrost, w jakimś obszarze działania, na którym w danej chwili koncentruje swoją uwagę. To sprawia, że nasza uważność działa bardzo selektywnie, a my doskonale wiemy czego szukamy dla siebie, choć nie musimy być jednocześnie świadomi dziejącego się przez cały czas, w nas procesu, choć i to w końcu stanie się udziałem duszy i dotrze do punktu, w którym zda sobie strawę z tego, iż to, że w danej chwili jej uwaga koncentruje się konkretnych rzeczach ma ogromne znaczenie dla jej procesów poznawczych, a tym samym dla tworzenia świadomości wewnętrznej jak i w obszarze działania.

Dokonując jakiegoś wyboru w życiu, warto być oczywiście świadomym tego, co wybieramy i dokąd ma nas to zaprowadzić, ale do póki nie wykształcimy świadomości wewnętrznej(na poziomie woli i pragnień), do pewnego momentu musi wystarczyć nam świadomość tego, że daną rzecz po prostu chcemy posiadać lub doświadczać stanu, który nas w jakiś sposób przyciąga swą formą lub sposobem wyrażania się poprzez niego jakiejś innej formy energii. Zresztą, patrząc na skutek niektórych możliwości form doznaniowych, to, co w efekcie doświadcza dusza lepiej, by było na pewnym poziomie poza jej zasięgiem świadomości, inaczej, nigdy nie zdecydowała by się pójść daną drogą. A tak, nie tylko może poznać dany stan, ale i na własnej skórze zmierzyć siłę swoich pragnień w stosunku do wytrzymałości lub możliwości swojej woli.

Poznając zatem daną energię, gdy obudzi ona w nas pragnienie wejścia z nią w kontakt, dusza od razu może wyrazić wolę, by chcieć ją posiąść i doprowadzić do finalnego stanu, rozładowania jej siły we własnym obszarze wzajemnego poznania, co jest pewną formą orgazmu, bowiem dusza, wchodząc w stan pragnień, chce doznać spełnienia, gdy zaczyna otwierać się dla potencjału drugiej energii. Dlatego też dany stan duchowy może zaspakajać równie mocno, gdy obcujemy z energią na poziomie świadomości, jak i fizyczny akt seksualny, gdy dzieje się dokładnie to samo, ale na poziomie materialnym, gdzie odczucia fizyczne są odczuwalne w dużo większej gęstości i przedziale czasowym, chociaż, odczucia spełnienia na poziomie duchowym mają dużo silniejszą formę rozładowania i większy zasięg odczuwalnego odbioru. Może je bowiem odczuwać od poziomu materialnego, na poziomie ciała fizycznego jak i poziomie najwyższym, który ogarniamy swą świadomością. To od nas zależy wtedy, w jakiej skali częstotliwości skoncentrujemy wewnętrzną uwagę, by to odczuć. Niektórzy nazywają to formą kosmicznych orgazmów, a brzmienie chwil, gdy w ten sposób rozładowują wzajemnie wobec siebie swój potencjał dwie formy energetyczne, można odnaleźć wszędzie, jeśli oczywiście odpowiednio skoncentrujemy swą wewnętrzną uwagę skupiając się na brzmieniu tej energii w nas i wokół nas.

Świadomość materii rodzi się w duszy powoli, ale dzięki temu dusza ma czas zaobserwować wszystkie zjawiska, które dzieją się w niej i wokół niej. Zaś dzięki temu, że natura wszystkich zjawisk jest powtarzalna w obrębie świadomości, dusza ma czas, by zagłębić się z osobna w każde z nich, stać się obserwatorem, jak i uczestnikiem każdego zjawiska, wchodząc z nim w zależność poznawczą. Ma też szansę stać się samym zjawiskiem, przekazując jego potencjał dalej. To dla duszy ważne doświadczenie, gdyż dzięki temu poznaje naturę wszystkich zjawisk składających się na daną rzeczywistość.

Gdy dusza dostrzega zjawiska dziejące się na zewnątrz, dookoła niej, z czasem może rozpoznać ich naturę w sobie i znaleźć związek przyczynowo skutkowy pomiędzy tym, co kreuje a czego doświadcza na co dzień. Gdy to pojmie, jej uważność może zaprowadzić ją do punktu, gdzie dostrzeże, iż to, czego doświadcza we własnym obrębie świadomości jest dokładnie tym samym, czego doświadcza na zewnątrz, co może jej uświadomić, iż sama jest kreatorem swej rzeczywistości, a stąd już krok do uświadomienia, iż sam jesteś stwórcą samego siebie.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)