Ty i Ja, jedno


Wrażliwość człowieka pozwala mu odczuć subtelne różnice pomiędzy tym, co dobre i złe, piękne i brzydkie, krzywe i proste, jednakże, dopiero odniesienie do tego, sposób, w który to interpretujemy, pokazuje nam, jak daleko odeszliśmy w sobie od punktu, który pozwala nam ujrzeć całość tego, na co patrzymy. A wrażliwość potrafimy mieć naprawdę silnie rozwiniętą i tam, gdzie jedni widzą ciemność, inni widzą piękną kompozycję, złożoną z gry światła i cieni. I nie ma w tym, tak naprawdę niczego złego, w właśnie sposobie patrzenia jednej i drugiej strony. Każdy z nas, bowiem, widzi inaczej, patrzy na świat od swojej strony. Każdy z nas dostrzega też to, co mu akurat w duszy gra, co chce ujrzeć, niczym w lustrze. Jedne rzeczy będą nas zatem drażnić, inne zachwycać. Będziemy się denerwować, bo czyjeś zachowanie jest nie takie, jakie lubimy, by wyrażali ludzie w swoich postawach, inne, choć reszcie wyda się głupie, na akurat wyda się piękne i mądre. I w tym także nie ma niczego niewłaściwego, w tym właśnie sposobie patrzenia i interpretowania tego, co widzimy. Bo to jest nasz punkt doświadczeń, w tym miejscu pobieramy naukę. Tu się przekonujemy, dokąd nas prowadzi, nasz sposób postrzegania siebie, ludzi i otaczającego nas świata. Tu nabieramy swoich własnych przekonań, tworzymy nowe poglądy, uznajemy ich słuszność lub odbieramy im moc. Tu ściera się w nas wszystko, co sprzeczne i układa to, co odnalazło w sobie harmonię. Dlatego też, choć możemy się nie zgadzać, możemy mieć inne poglądy, uznawać inne wartości, zarówno Twoje i Moje patrzenie na świat, jest jedynie naszym indywidualnym doświadczeniem, naszą indywidualną interpretacją tego, co widzimy, czujemy lub słyszymy. I jeśli sama daję sobie prawo, by zachwycać się czymś, to, choć wszyscy inni będą krzyczeć, że to nie tak, że powinnam inaczej, to wierzcie mi, nadal się tym będę zachwycać, bez względu na cudzą interpretację tego samego stanu rzeczy.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)