Wstęp


Każda powieść opowiada jakąś historię i nie inaczej jest i w tym przypadku, ale nie liczcie na standardową powieść o miłości, jak wielu pewnie się spodziewa. Ta powieść ma zabrać was do zupełnie innego, zapewne mało znanego wam świata, świata ze snów. Ma obudzić w was pierwotne pragnienie bliskości i miłości. Ma otworzyć was na poszukiwanie swojej własnej drogi do siebie, do swojego wnętrz, do swej duszy.

Jak każda powieść tak i ta została osadzona w pewnym miejscu. Od razu podpowiem, to miejsce istnieje naprawdę. I jest to miejsce, w którym się wychowałam, choć wątek, który zaczerpnęłam z mojego życia, by rozpocząć od niego historię, wydarzył się w zupełnie innym czasie i innym miejscu. Ważne są też postacie, a część z nich została specjalnie stworzona na potrzeby powieści, by uchwycić różne osobowości i ich własny sposób postrzegania rzeczywistości. Chciałam też w ten sposób pokazać, jak silnie potrafi na nas owa osobowość wpływać, bez względu na to, jak bardzo staramy się ją od siebie odepchnąć i jak bardzo potrafimy się zaangażować, myśląc, iż jesteśmy od czegoś wolni.

Ten, kto chce wolny żyć w teraźniejszości, musi zmierzyć się najpierw ze swoją przeszłością, zaakceptować ją, przemienić, co jest do przemiany. Uzdrowić, co jest do uzdrowienia. Nadrobić to, co jest zaległe w zdolnościach i umiejętnością, w tym, w rozumieniu życia i siebie.

Nie da się od tego uciec, bowiem to, co nazywamy przeszłością, szczególnie w obszarze, który wciąż pozostaje poza naszą świadomością, dzieje się nadal w teraźniejszości.

W powieści pokazuję, jak ważna jest nie tylko gotowość na pewne rzeczy, co się dzieje, gdy wywierany jest na nas nacisk. Gdy podstawą związku staje się szantaż. Gdy duchy przeszłości wciąż są obecne w naszym życiu. Gdy własne decyzje, zabierają nas na końcu do miejsca, gdzie przeważa się szala naszego życia. Gdzie na drodze staje nam zwyczajnie los.

Patrząc na bohaterkę, może wydawać się, iż jest bardzo infantylna, wciąż jest przecież w wieku, gdy życie wręcz domaga się w niej zabawy i przezywania miłości. I tu, byście nie patrzyli na nią tylko w ten sposób, chciałam powiedzieć, iż specjalnie zaczęłam od wieku, który pozwolił mi ukazać przejście duszy, od stanu dziecięcego, do poziomu duszy młodej. W dalszych częściach, ukazuję również proces dojrzewania duszy, jak i to, jak ważne stają się powroty na różne poziomy wspomnień, by odzyskać siebie.

Jak widzicie więc, nie jest to zwykła powieść. To powieść o duszy, zarówno w jej indywidualnych zmaganiach, jak i powieść o spotkaniu dusz, które szukały siebie od wieków. Nie musisz się jednak rozwijać duchowo, by móc zagłębić się w jej treść. Zapewniam, każdy w niej znajdzie cząstkę swojego życia i siebie.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)