Wychować, czy czekać aż dorośnie?


Nasze wybory potrafią równie mocno zaskakiwać nasze otoczenie, jak i nas samych, gdy nagle spoglądamy w stronę naszego partnera/partnerki i zastanawiamy się, czy aby coś nam się nie pomyliło i...co mną do cholery kierowało, by wybrać sobie tak niedojrzałą osobę na męża. Podobnie potrafi zareagować nasze otoczenie, rodzina, bliscy, gdy widzą, jak pchamy się w niedojrzały związek, gdy starają się nas powstrzymać, a my, nie, my musimy w to wejść. Nie słuchamy nikogo, bo jakaś część nas musi tego doświadczyć i już. 
Jeśli sprawa jest karmiczna, ok. jest to nasze zadanie, choć to wcale nie oznacza, że będzie łatwiej, wręcz przeciwnie, karmiczne związki bywają równie trudne, co te nowo rozpoczęte. I w jednych i w drugich trzeba się wykazać świadomością, mądroscią i rozsądkiem, inaczej, przeciągnie nam się to na kolejne wcielenia. A to wcale nie jest łatwe do przejawienia, szczególnie, gdy w zadaniu jest, by odtworzyć dawną nienawiść do siebie, zazdrość, złość, żal lub inny rodzaj trudnych emocji. I gdy już wszystko nam się odtworzyło, zadanie mówi, okaż mądrość, zmień postawę, odpuść...tak...odpuść - myślimy sobie w duszy. - Łatwo powiedzieć, gdy już mamy delikwenta na widelcu. I tu zaczyna się cała zabawa. Odpuścić, czy nie odpuścić? Być cierpliwym i powoli wychować, czy zająć sobą, bo po co się z kimś męczyć. A może tym razem nie odpuszczać?
Można się normalne zmęczyć przy tych zadaniach.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)