Życie we własnym śnie


Wielu z nas nie chce otrzeźwieć i spojrzeć na swoje życie z perspektywy, która ukaże prawdę, czy to o własnym nieudacznictwie, czy też o iluzji, w której chcemy żyć, wierząc, że stanie się to w końcu prawdą. Bo i po co mielibyśmy się chcieć obudzić ze snu i marzeń o wiecznej i spełnionej miłości, o szczęściu, spokoju wewnętrznym, nirwanie. Rzeczywistość nie jest dość przyjemna, by chcieć patrzeć na nią trzeźwym okiem, a własne życie…cóż, na nie najmniej chce nam się patrzeć. Wolimy swój sen, swoje marzenia, bo bez nich, nie dość, że by było nudno, to jeszcze pozbawilibyśmy się przyjemności. A dzięki temu, mamy szansę nie dopuszczać do siebie prawdy, oddzielać życie w naszych marzeniach, gdzie zawsze czujemy się spełnienie i szczęśliwi, od życia w rzeczywistości, gdzie nie jest już tak pięknie i różowo. Widząc zaś, jak trudno jest przenieść czasami wizję z naszych marzeń do rzeczywistości, wolimy tkwić w marzeniach. Tam przynajmniej zawsze jesteśmy szczęśliwi.

Miłego dnia kochani, a temat do przemyślenia.



Ostatnio dodane

Jednym z częstszych przypadków, występujących wśród bliźniaków, jest różnica w poziomie, osiągniętego poziomu rozwoju duchowego. Szczególnie, gdy jedno z bliźniąt duchowych rozwija (...)


Na początku jest wow, czasami takie naprawdę wielkie wow i stan, który wynosi nas na najwyższą orbitę, a potem przychodzi otrzeźwienie. (...)


W momencie, gdy twój bliźniak postanawia zniknąć z twojego życia, nie załamuj się proszę. To nie jest naprawdę koniec świata. (...)


Gdy ktoś naprawdę wchodzi z Tobą w jedność, nie ucieka po chwili, nie manipuluje, nie chce cię zawłaszczać ani traktować jak (...)


Czasami zdarza się, iż tak bardzo pragniemy znaleźć swój bliźniaczy płomień, iż zaczynamy postępować kompletnie nierozsądnie, podłączając się pod każdą (...)


Bardzo często spotykam się z przekonaniem, iż, skoro dwie części duszy się odnalazły, to powinny już ze sobą być do (...)


A jeśli to nie on? Jeśli się pomyliłam/pomyliłem? Chwile zwątpienia zdarzają się każdemu. W tym jednak przypadku, gdy coś (...)


Tak, szkoda, że Ty za mną nie, można by było dodać. Jak często zdarza się, że nasze wyobrażenia przerastają (...)